Anthony Hopkins: Teatr jest nudnydata publikacji: 12.02.2010, godz. 11:50 tagi: Anthony Hopkins Anthony Hopkins nie zamierza powracać na deski teatru. ![]() Gwiazdor, który pierwsze kroki jako aktor stawiał w teatrach w Londynie, twierdzi, że w porównaniu z pracą na planie filmowym gra w teatrze to "nuda".
- Wcielanie się w tę samą postać dzień po dniu jest okropnie nudne - tłumaczy Hopkins. - Judi Dench powiedziała kiedyś, że najbardziej ekscytującym elementem gry w teatrze jest telefon od reżysera: "Chcemy ciebie!". Potem wchodzisz na scenę i myślisz: "To jest to. Nareszcie". Czytasz recenzje i jeśli są w miarę przychylne, mówisz sobie: "O Boże, muszę grać to samo jeszcze przez dziewięć tygodni". Każdy dzień jest do siebie podobny. "Czy mogę poprosić o klucze do garderoby? Jest jakaś poczta do mnie?". Później, gdy już jesteś na scenie, ludziom na widowni dzwonią komórki i słyszysz samochody przejeżdżające obok teatru. Wolałbym do tego nie wracać. Od 26 lutego polscy widzowie będą mogli podziwiać Anthony'ego Hopkinsa w horrorze "Wilkołak". |
|
tagi The Dillinger Escape Plan, Amanda Palmer, The Dresden Dolls, Lady GaGa, Jonah Hill, Fergie, Josh Duhamel, Slash, Andrew Stockdale, Wolfmother, Lily Allen, The Fray, Manic Street Preachers, Emilie Autumn, Shia LaBeouf, Megan Fox, Michael Bay, Steven Spielberg, Sophie Ellis-Bextor, Freemasons W ostatnim tygodniu: |
||
|
|
||||
|
© Spinki.pl Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
|
||||